W czasach ciężkich biegamy za wzorcami, za cudownymi stworzeniami, czyli za smokami.
Potrzebujemy czegoś wielkiego, potrzebujemy smoka złotego, kompletnie nie- omylnego i naprawdę mądrego. On nam wszystko pokaże i kierunki nam wskaże. Będziemy wiedzieli i nie będziemy już myśleli.
A może mówimy o zielonej poczwarze, która wie, gdzie wlecieć, gdy ktoś rozkaże, macha ogonem i czasem zieje, gdy ktoś ważny się z tego śmieje i nigdy nie tonie w swej srebrnej koronie.
Smok ten czerwony całkiem rozprężony płynie wartkim nurtem rozanielony, szczęśliwy i jakichkolwiek problemów pozbawiony. Taka miła poczwara, co urokiem nas rozwala. Jednak nie opieraj się na stworze, bo on ci nie pomoże.
Żółte smoczysko daje ukłon dentystom. Zęby mu lecą, co u smoka dziwne, tak się zamartwia i analizuje, że się przez całe życie oblizuje, bo nigdy nie dokazuje. Zagryza paznokcie, przez dnie całe są z natury zazdrosne, ale nie wspaniałe.
Są smoki purpurowe całkiem unikatowe, absolutowi oddane, ale problemami innych całkiem nie zainteresowane. Tak zajęte wyznawaniem najwyższych wartości, że nic nie zmąci ich radości.
Są smoki szare wszystko ogarniające i naprawdę ciężko pracujące. One ciągną inne stworzenia, co dają coś z siebie jedynie od niechcenia. Szarości jednak nikt nie ceni, bo brzydka, nieładna i się nie mieni.
Są smoki czarne z natury brutalne, lubią deptać, są mściwe, więc ich unikaj, na nie nie czekaj, a gdy je spotkasz, bez zastanowienia uciekaj. Nie licz na ich zmiłowanie, w ich przypadku jest ważne szybkie rozpoznanie, a nie na koniec czekanie.
A ty jakiego smoka lubisz, by się nie pogubić? Z którym kontakt chciałbyś mieć stworem, a może sam jesteś tym potworem? Przemyśl to, nie zwlekaj i przed sobą nie uciekaj.
+ Jeszcze nie ma tutaj komentarzy
Dodaj własny