Te studia są wspaniałe a zarobki po nich okazałe. Dadzą Ci stabilizację i wzbudzą fascynację. Mama dla Ciebie te studia wybrała, bo się wcześniej nie zrealizowała. Emocjonalny szantaż się zaczyna. Podjęty przez Ciebie wybór, to jakaś kpina- jeszcze z Ciebie dziecina.
Wojtka nie lubili, na Mirka mnie namówili. Szczęścia nie zbudowałam, do Wojtka w myślach wciąż wracałam.
Swoją pracę uwielbiałam, bo się w niej realizowałam. Z głowy mi ją wybili i nową załatwili. W nowej pracy już się w niej nie realizuje, tylko lewituje.
Do kolejnego dziecka mnie nakłaniają. Ja nie jestem jeszcze na to gotowa, chcę postawić na samospełnienie się, a nie kolejnego dziecka niańczenie.
Lubię boksować i w walce się realizować. Oni to deprecjonują i inne formy aktywności wskazują. Moje wybory kwestionują. Ryzykują tylko barany, a Ty jesteś z innej materii utkana. Bądź mądra i kochana!
Nie sięgaj dalej, pozostań na tym poziomie, inaczej Cię „lawa” wchłonie. I Ciebie bardzo inteligentną i szalenie zdolną do parteru sprowadzają, za nic Twoje starania mają.
Pamiętaj, realizuj swoje, nie innych marzenia. Zła decyzja Twój, a nie innych świat zmienia. Odrzuć poprawność i bądź gotów na Twoje wyzwanie. Nowy rok to świetny moment na zmiany. Nie duś w sobie emocji, rozpocznij na swój rachunek życiowe granie. Nie bądź konformistą, lecz odważnym optymistą.
+ Jeszcze nie ma tutaj komentarzy
Dodaj własny