O celebrycie

3 min

Sława go wyprzedza w telewizji pracuje i wiele biznesów go sponsoruje. Siebie naprawdę kocha i na swój widok ze szczęścia szlocha.  Specjalista jest wielkim w każdej orbicie – tak wiele doświadczeń zebrał przez swoje życie. Wiecznie jest młody im starszy przepraszam dojrzalszy tym bardziej jest  interesujący.  Czas się go nie ima i przytula go coraz młodsza dziewczyna. Co tydzień samochód nowy prezentuje i się w nim fotografuje.  Włosy żelem tapiruje i do dużej liczby laików aspiruje. Piękne apartamenty wciąż kupuje i w Internecie nimi szpanuje. Młode pokolenie inspiruje. Łatwe, piękne życie promuje naprawdę błyszczy i kokietuje. Głębszego sensu w życiu chyba nie poszukuje.

Dzisiaj program będzie. Powietrze gęstnieje, publika zamarła bo zaraz będzie z nimi taka gwiazda. Wypowiedzi jego gawiedź często krytykuje, ale i tak je cytuje. Goście zaproszeni też są jakoś poruszeni. Zadają sobie wewnętrzne pytania, co ja mu odpowiem, jak się zapowiem. Oczy im biegają różne widoki studia podziwiają, a usta się dziwnie poruszają, jakby coś smakowały jakiś owoc nie dojrzały dodatkowo nóżkami przebierają i nerwowo się przesuwają. Oni dobrze wiedzą, że od zbłaźnienia do zabłyśnięcia  dzieli jedna fraza i dwa mrugnięcia.

Wreszcie nadeszła wiekopomna chwila, on przyszedł i rozpoczyna się rozmowa szczera -zadaje pytań multum  i odpowiedzi zbiera. Jeśli prowadzący  lubi bohatera albo się go boi to go kompletnie nie rozbiera i za wiwisekcję się nie zabiera.  Atmosfera jest dobra przyjacielska miła, ale jednak, aby się sprzedało potrzebna jest afera zatem nasz bohater się do pracy zabiera a oczy mu błyszcza jak u rotwailera, który się do skoku na ofiarę zbiera. On zaraz wyczuje, czy gość rozumie wie i z sensem odpowie i ripostę przygotuje. Jeśli nie to będzie polewka dla wszystkich na zdrowie, bo np. dziewczę młode się w ogóle nie wypowie albo pani od batoników za dużo powie albo mięśniak coś w jego mniemaniu sensownego odpowie- straci kontekst i w mediach jego wypowiedź będzie bardziej popularna niż wzięty hiphopowiec i nie pomoże mu to w szacunku budowania a raczej będzie to świetny materiał do naigrywania.

Ludzie klasy spragnieni coś rzekną bez klasy,  po co, oj po co im te wygibasy. Młody uczestnik coś zamanifestuje on go podpuści a potem zdemontuje i prawdziwe intencje zdekonspiruje.  Program się kończy, misja domknięta do domu wracają uczestnicy  zieleni  oraz Ci nie w ciemie bici doświadczeni, a za nimi troglodyci oraz inni celebryci sławni i  bogaci ale Często rozbici.

Prowadzący wraca w nocy w środku dziczy silnik cicho mruczy,  jak tylko wejdzie do domu w głowie rozpocznie kolejnej audycji przygotowywanie, on jest w centrum a wokół kolejni kandydaci na medialne linczowanie już czekam z niecierpliwością na nowe nagranie.

Przeczytaj także

+ Jeszcze nie ma tutaj komentarzy

Dodaj własny