Hołdy składają i sobie Ciebie wyobrażają. Wciąż Cię szukają i twoje pojawienie rychłe obstawiają. Liczni naukowcy błagają i rozpaczliwie pozdrawiają. Nie bądź taki lebiego, ile się Ciebie da prosić Kolego pojaw się choćby z litości jeśli inna po trzeba u Ciebie nie zagości weź pod uwagę, że oni cię wzywają ze ściśniętymi białymi ustami i trzymanymi w ręku kombinerkami.
Ja z innym apelem do Ciebie aspiruję i co innego mnie nurtuje. Ludzkość technicznie nadal zacofana nie gotowa Cię spotkać z innym galaktykami w ogóle nie obeznana wciąż nieprzytomnie do ziemi przywiązana.
Specjalistka od startów nie od lądowania musza Cię bawić jej nawoływania. W swej bogatej naturze nie chcesz w tej dziurze przebywania, nie ma tu nic ciekawego prócz politowania i nudnego lewitowania. Ani tu chwały nie zyskasz, a energii na podbicie tych ludów tracić nie ma celu. Zostań więc w domu dobry przyjacielu. Nie fatyguj się więc, człowieka zignoruj nie bądź małostkowy i do głupiej zwady z ziemianinem gotowy. Skieruj więc jeśli taka twoja wola głębokie mądre oczy na inne układy niech Cię zainteresują inne stworów gromady. Płyń dalej przez wszechświaty, nie zdradź się nie rozważnym krokiem bądź dla mnie i mych pobratymców dalej jedynie świetlistym obłokiem, którego nie ujrzymy, bo nie widzącymi oczy nań wciąż patrzymy.
+ Jeszcze nie ma tutaj komentarzy
Dodaj własny